Zupy ekspresowe po mojemu – „Zupa preppersa”

Nie…. nie będę pisał o tzw. zupkach chińskich. Zupka chińska to w sumie paskudna rzecz. Powiem tak, wprost: Zaparz talerz zupki chińskiej i wystaw za domem, np. w krzakach, za murkiem, itp. zobaczysz czy jakieś dzikie zwierze, ptak, gryzoń, pies, dziki kot, szczur, itp. skusi się na spożycie twojej zupki chińskiej. Przypuszczam, że wątpię…

Jasne już? Jasne… zatem przejdźmy do rozmowy o żywności, nie o jej atrapach.

Gotując zupę na obiad zawsze zrobię jej odrobinę więcej. Kiedy jest jeszcze gorąca włożę do małego słoiczka o pojemności tak 1/2 albo 3/4 do max. 1 porcji na dorosłą osobę. To wystarcza „awaryjnie”, jako szybka porcja regenerująca, a przy normalnym spożyciu można po prostu otworzyć np. dwa słoiczki. Dlaczego tak małe słoiczki?

Otóż wg mnie małe słoiki łatwiej jest porcjować, przechowywać, przenosić (turystycznie, w terenie) oraz pasteryzować. Tak! Zawsze dodatkowo pasteryzuj. Kiedy wlejesz wrzącą zupę do słoika, upewnij się, że pokrywka słoika jest dobrze umyta, w dużej ilości płynu do mycia (dobrze odtłuszczona), a krawędzie samego słoiczka po nalaniu do niej potrawy dokładnie odtłuść, wytrzyj papierem, np. chusteczkami higienicznymi, papierem toaletowym, dokładnie. Następnie zdecydowanie i po męsku dokręć.

Gorąca zupa tak wlana do słoika „zaskoczy”, wieczko pyknie, odbije, zakleszczy… mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Niektórzy tak przygotowaną zupę przechowują, ale ja wiem, że część z nich się psuje (sam tego doświadczyłem), to wynika z cyklu życia bakterii. Zatem dodatkowo pasteryzuj! Postaraj się!

Kiedy słoik wystygnie, może to być na dzień następny, włóż go do garnka, zalej wody do 2/3 pojemności słoiczków i zagotuj 15-25 minut od momentu wrzenia.

Potem ostudź i możesz przechowywać taki słoik do 12 miesięcy w suchym i chłodnym pomieszczeniu. Oczywiście obserwuj samodzielnie przetwory, ich stan i najlepszy sposób ich konserwacji.

Jakie TY masz własne sposoby? Napisz!

Zupki chińskie – przyjaciele czy wrogowie preppersa?