Survival. Cel ewakuacji

Dla obeznanych w temacie dywagacje o celu ewakuacji nie będą niczym nowym, dla osób stawiających pierwsze kroki w temacie – krótkie wyjaśnienie zagadnienia. Otóż zdecydowana część populacji w Polsce mieszka w miastach, najczęściej w blokach. Blok to najgorsze miejsce do przetrwania ewentualnego kryzysu, wojny czy katastrofy naturalnej. Wystarczy tu, z punktu widzenia wroga, odciąć prąd, gaz, wodę, odseparować teren, otoczyć wojskiem i typowe polskie blokowisko wciągu 2-3 dni zamienia się w duży obóz koncentracyjny.

Nie trzeba z resztą wojny, wystarczy większa długotrwała awaria infrastruktury i leżymy. Zachodzi konieczność ewakuacji. Tutaj pojawia się oczywiste pytanie GDZIE? W tym momencie już zapewne wiesz, dlaczego podejmuję temat „celu ewakuacji”. Być może trzeba będzie uciekać, lub gdzieś się ukryć w razie sytuacji kryzysowej.

Teraz pytanie do Ciebie. Gdzie uciekniesz. Czy masz miejsce awaryjne by przetrwać najgorsze, czy jest szansa by tam przetrwała twoja rodzina. Czy to miejsce jest daleko, czy blisko, czy masz przetestowany sposób dostania się do bezpiecznego celu ewakuacji jeśli tak – to w jaki sposób. Pieszo, samochodem? Czy cel ewakuacji jest wyposażony na tyle, aby bezpiecznie przeczekać najgorsze?

Napisz w komentarzach. Podyskutujmy!

Polecam też:

Niezamykanie mieszkań w bloku… czy to jest mądre?