Miejski survival – podsumowanie końcówki roku 2014

Blog „Miejski Survival” w ostatnim półroczu nieco zaniedbałem, przyznaję to otwarcie. Cóż, praca, praca, praca… sprawy prywatne sprawiły, że nie miałem nie tyle ochoty (bo ta jest zawsze!), co rezerw czasowych na zajmowanie się tematem. W miarę systematycznie wrzucałem ciekawostki na FB, często jednak było to informacje z moich innych blogów.

Zdjęcie-1325

Awaryjna ładowarka USB, którą ostatnio pochwalił mi się Kol. Komandos

Kolega Komandos, kolekcjoner gadżetów, realna postać pozytywnie zakręconego kolesia, inspirujący mnie do niektórych postów jak najbardziej pojawiał się w okolicy, jednak czasem nie miałem już sił, by napisać coś dla Was po tych wizytach.

Zdjęcie-1493

Cała bateria pocisków ‚wystrzelona’ podczas Świąt… a teraz pora gubić brzuch!!!!

Co jak co, „Miejski Survival” jest blogiem hobbystycznym, mającym przede wszystkim omawiać zainteresowania autora i nie mamy tu żadnego planu wydawniczego (robię to po prostu dla siebie i dla tych co lubią moje pisanie i poczucie humoru)… właśnie to dodam na to pokretne podsumowanie ostatniego okresu.

Zdjęcie-1214

Blog „Miejski Survival” także „not ded”… spokojnie…

W kolejce do publikacji czeka trochę postów archiwalnych, które kiedyś napisałem na starym blogu na blogspocie i które wymagają poprawy, reedycji, aktualizacji, także na pewno odezwę w nowym roku. Tymczasem Wam – Czytelnikom – z okazji nowego roku życzę wszystkiego naj…